Placek ziemniaczany pod gulaszem. Danie, które nie udaje lekkiego i właśnie dlatego działa po całym dniu na rowerze.
Placek smażymy na ostrym ogniu, żeby brzegi były chrupiące, a środek został miękki. Na wierzch idzie gulasz — gęsty, długo duszony, z papryką, która daje mu kolor i słodycz.
To porcja, po której nie planuje się już wielkich rzeczy. Najlepiej sprawdza się po powrocie z Piasków albo z przekopu, kiedy nogi mają dość, a głód jest realny.
Skład
- Ziemniaki, cebula, jajko i mąka na placek
- Mięso wieprzowe na gulasz
- Papryka, cebula, koncentrat pomidorowy
- Ostra papryka i majeranek
Przygotowanie
- Ziemniaki starte na drobno, odciśnięte z wody
- Placek smażony na ostrym ogniu, brzegi mają chrupać
- Gulasz duszony długo, aż mięso rozpada się samo
- Wszystko składane dopiero na talerzu


